<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="O pracy modzieowych zespow kontrolnych wsi"> 
<author_1=Jan Kapela> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="03">
<date=1952-03-13>
 <period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Nie ma w Polsce uczciwego czowieka, ktrego by nie cieszyy wspaniae osignicia naszego kraju, rosnce z dnia na dzie nowe fabryki i miasta cae, budujcy si dobrobyt dla wszystkich obywateli naszego kraju.
Ale tak, jak te osignicia budz zrozumia dum i rado, tak szczeglnie bolenie dotyka kadego, jeli obok tych osigni spotkamy si z przejawem zodziejstwa, czy biurokracji, marnotrawstwa czy niedbalstwa  a wiadomo kademu, e przejaww takich spotka jeszcze mona sporo.
W walce z tymi przejawami za zrobia ju duo nasza modzie wiejska  ale trzeba zrobi w tej dziedzinie jeszcze znacznie wicej.
Mona jeszcze spotka czsto, ZMPowcw, ktrzy po wyjciu z jakiego biura, czy urzdu  choby nawet GRNu api si za gow i opowiadaj: Ale tam biurokracja  powiadam Wam... gada z czowiekiem nie chc... I... poprzestaa na tym narzekaniu. A o tym eby opisa ten przejaw biurokracji w gazetce ciennej, narysowa karykatur, eby chopi pokpili sobie z takiego urzdnika, biurokraty  nie pomyl.
Albo, co te powiecie o takich, ZMPowcach i chopach z Dzierzgonia w woj. gdaskim, ktrzy widzc jak niszczeje siewnik SOMowski, machaj rk mwic: Albo to mj? Przecie to SOMu... Niech sobie stoi... A nie przyjdzie im do gowy, e z siewnika tego bd korzysta na wiosn wszyscy.
Niemao te przejaww biurokracji spotyka si w pracy naszych Zarzdw ZMP. 
Jake czsto ma jeszcze miejsce fakt, e do przedstawiciela, ktry przyby na narad, czy zebranie ZMPowskie zwraca si modzie z pytaniami, takimi, jak np. poradzi sobie z popierajcym bogaczy sotysem, jak uzyska potrzebne dla koa fundusze, co zrobi eby uzyska legitymacje ZMPowskie itp.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
